Wielkanocne ucztowanie
- 6 maj 2017
- 1 minut(y) czytania
Święta tegoroczne były skąpane w wietrze z odrobiną śniegu z deszczem i przebłyskami słońca. Zimno, zimno, oj zimno, ale to nie przeszkodziło nam w święceniu koszyka wielkanocnego, a raczej dwóch, bo nasz kochany szkrab miał też swój malutki koszyczek ze sztucznymi póki co jajkami. Oczywiście na wypadek, gdyby postanowił rzucać każdym z osobna i obserwować jak lądują na ziemi. No cóż taki etap w rozwoju 10 miesięcznego malca:)))
W tym roku do radosnego przeżywania świąt, zaprosiliśmy nasze rodziny. Jak święta to i żurek wielkanocny, który zamarzył mi się w chlebku:) Jedzenia było pod dostatkiem, a każda z mam postarała się, ażeby na stole niczego nie brakowało. Stół muszę przyznać wyglądał pięknie:)
Nie zabrakło też i prezentów od zajączka :)
<nawiguj strzałką w lewo lub prawo>
<aby zobaczyć opisy, najedź na zdjęcie>





































Komentarze