top of page

Wielkanoc 2018

  • 4 kwi 2018
  • 1 minut(y) czytania

Zapraszam do obejrzenia albumu. Miało być wiosennie, przyjemnie i z uśmiechem.


Dawida całkowicie pochłonęła dekoracja - oczywiście drzewko na którym wisiały ozdoby, zostało ogołocone. Na nic zdały się też moje prośby: Dawidku uśmiechnij się. Złożył protest i tyle. Mimo wszystko żywa część scenerii przetrwała i króliki mają się dobrze :D

Rozalia pokazała nam swą piękną, rozpromienioną buzię, do czasu kiedy uświadomiła sobie, że króliki mogą się ruszać. Zastygła i zonk!




<nawiguj strzałką w lewo lub w prawo>

Okres Wielkanocy był owocny w nowe doświadczenia. Zbiegł się on akurat z kolejnym skokiem rozwojowym Dawida, w którym to prócz znanych już słów mama, tata zaczął wymawiać słowa jajo (czyt. jajko) i kuja (czyt. kura). Sławetne jajo było tak lubiane, że można go było usłyszeć w każdym możliwym momencie. I tak jak do tej pory ulubionym ciągiem wyrazów dla zasypiającego Dawidka były słowa mama, tata, baba, ija ija o. Tak teraz na wpół śpiący kilkakrotnie wyciągał smoczka z buzi, by po cichu powtarzać jajo, jajo, jajo, jajo!


Najbardziej rozweselającymi momentami dla Dawidka były chwile, w których widział króliki i kaczki w różnych postaciach. A to w formie zawieszki na drzwi, ceramicznej doniczki, ozdób okiennych, maskotki. Na wszystkie ozdoby reagował tak samo - pokazując nań palcem wypowiadał swoje wesołe hi! hi! hi! Jakiż to świat dziecka potrafi być wesoły:)



Komentarze


Wyróżnione posty
Sprawdź ponownie wkrótce
Po opublikowaniu postów zobaczysz je tutaj.
Ostatnie posty
Archiwum
Wyszukaj wg tagów
Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square
bottom of page